W krainie stuków i puków

W krainie stuków i puków

Marcowe spotkanie z muzykami z Lubuskiego Biura Koncertowego pełne było stuków, puków, pałeczek, bębnów, dzwonków, grzechotek i rytmicznego drgania. Dzieci miały okazję przekonać się, że drapiąc w metalową tarkę, kiedyś używaną do prania, albo drapiąc w przedmiot przypominający termos, też można grać. Odkryliśmy, że wokół nas pełno jest różnych dźwięków, i że przyjemnie jest samemu ich szukać. Proste instrumenty i świetny kontakt muzyków z dziecięcą publicznością pobudzały wyobraźnię żłobkowiczów, a dzieci z ośrodka wsparcia, zrelaksowały i wprowadziły w dobry nastrój. Wspólne, finałowe muzykowanie dużych i małych, to dowód świetnej muzycznej zabawy w ciągu jednego z marcowych przedpołudni.